7 comments on “przychodzi Ogryzek do doktora

  1. Przepraszam, nie mogłam się oprzec. To Jakubek, z dziennika młodego tłumacza. Ogryzek to znany hipochondryk i lawirant. Doktor P to najmilsze stworzenie pod słońcem, przez swoją nieśmiałośc nieumiejące stosownie Ogryzka opierdolic.

  2. Ależ… Bardzo mi się podobało, nawet myślałam, że to coś w stylu “Opowiadań o Łukaszu” Cortazara. Aczkolwiek sądziłam, że może nie zrozumiałam puenty, ale teraz już rozumiem :]
    Swoją drogą, problem z oddaniem moczu, to nic śmiesznego…

  3. Ale się uśmiałam z samego rana, choć nie powinnam bo to trochę i o mnie i o mojej pracy… Nie dość, że “prywatnie” jestem trochę hipochondryczką, to zawodowo jestem tym miłym i poczciwym lekarzem, który na co dzień ma 30 Ogryzków-męczydusz;)
    Dokańczam kawę i uciekam na izbę przyjęć, do moich hipochondryków i tych mniej hipochondryków… :-)

    • Wcale się nie dziwię trochę-hipochondrii, pewnie niełatwo jej uniknąc kiedy czlowiek wie ile potencjalnych opcji chorobowych otwiera lekko zmieniony kolor języka ;)
      Życzę Ci nieskończonej świętej cierpliwości..

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s