bez tytułu, bo co?

Kuba mówi, że czasami zdarzają mu się takie krótkie chwile, w których kompletnie odrywa się od rzeczywistości, ma to najczęściej miejsce w pobliżu dużych otwartych przestrzeni, zwykle zdarza się po deszczu, kiedy powietrze pachnie wilgocią i czymś jeszcze, czymś niesprecyzowanym; chmury zasłaniają niebo, mokre ulice i kałuże odbijają obrazy budynków i drzew; jego umysł popada w rodzaj lewitacji, wzrok wyostrza się i rozciąga ku odległym wzgórzom, nad którymi przebłysk światła słonecznego formułuje równoległe jasne linie. I ta przestrzeń w oddali nagle wydaje się taka pociągająca, i tyle w niej jest niewiadomych znaczeń i niesprecyzowanych obietnic, że to jest w pewnym sensie bolesne. Bolesne, ocierające się o melancholię, lecz zarazem przyjemne, ciepłe; zawiera w sobie natchnienie, cel, wspomnienie z dzieciństwa, i niewiadome. Wszystko w postaci mglistej, ledwo uchwytnej myśli, idei może raczej. Chce zatrzymać tę chwilę na dłużej, ale ona zawsze trwa tylko kilkanaście sekund i przecieka przez niego jak woda przez palce. Zniknie, zanim zdąży sprecyzować, co to było, i dlaczego było. I co ma robić. Kiedy to się dzieje, i zaraz potem, zmysły Kuby są bardzo wyostrzone, i czuje jakby poruszał się w zwolnionym tempie, niby widzi wszystko dookoła, ale jakby go tam fizycznie nie było, jego wzrok nie przebywa wtedy w przestrzeni bieżącej, realnej, ale skierowany jest poza nią, jest mocniejszy, przenikliwszy – nie wystarczająco przenikliwy jednak. Kuba bardziej czuje, niż wie, że tam jest to coś, czego ciągle nie znalazł, tam są odpowiedzi, tam są wskazówki.

Indagowany zarzeka się, że nie przyjmuje żadnych substancji halucynogennych, a z tą trawą to było tylko raz, dawno i w ogóle nieprawda.

Advertisements

3 uwagi do wpisu “bez tytułu, bo co?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s