o świecie bez dysku, rozwodzie po japońsku i okropnym pedale

Terry Pratchett dzieli filozofów na trzy grupy. Pierwsza uważa, że świat jest skomplikowany i chaotyczny. Druga, że przeciwnie, jest dość uporządkowany i rządzi się kilkoma prostymi zasadami. Trzecia grupa to Didactylos, który twierdzi, że jest po prostu za mało różnych rodzajów alkoholu.

Moja znajomość z Terrym Pratchettem zaczęła się dość późno, mimo, że nie raz i nie dwa razy usiłowano mnie przekonać do lektury. Fantastykę lubiłam i lubię (obecnie w niewielkich dawkach) ale Pratchett to coś więcej niż fantastyka: to błyskotliwa satyra najwyższych lotów na wszelkie aspekty rzeczywistości, pełna humorystycznych perełek i fajerwerków językowych. Czytelnikowi P. nieobcy jest chichot nad książką, czy zarwana noc. Wielbiciele Świata Dysku idą w pokolenia, sprzedaż książek w miliony, a Pratchett.. w Alzheimera. Trudno sobie wyobrazić, co przeżywa tak dynamiczny i kreatywny umysł, który zdaje sobie doskonale sprawę, że będzie się stopniowo pogrążał w mroku, i to co kocha i umie najlepiej – pisanie – zostanie mu prędzej czy później odebrane przez bezwzględną chorobę.

Tak sobie myślę, że może dlatego sir Terry stał się ostatnio  ‚twarzą’ kampanii walczącej o prawo nieuleczalnie chorych do samobójstwa z asystą, nielegalnego w większości krajów włączając UK. Na razie pisze, umysł ma wciąż płodny, detektor absurdu sprawny, a dowcip czujny; oby jak najdłużej, bo świat bez Dysku to jak Straż bez komendanta Vimesa. Nobby in charge.

Z ciekawostek socjologicznych natury międzynarodowej – oto rzecze dzisiejszy Times, iż w Japonii właśnie zakończył się proces faceta, który zamordował swoją kochankę. Banał, phi, powiesz, ale oto wcale niekoniecznie. Otóż pan morderca został uprzednio wynajęty przez męża kochanki celem uwiedzenia i dostarczenia dowodów pod rozwód.  Gdyż, jako rzecze dziennikarz, podkładanie romantycznej świni jest normą w japońskim społeczeństwie, które to społeczeństwo nie lubi konfrontacji bezpośrednich, męczącego wywlekania brudów w sądzie, preferuje sytuacje klarowne, ot, szybki prawniczy knock-out. Podkładanie stosowane jest w wielu sferach życia, np. w relacjach pracodawca-niewygodny pracownik, rywal polityczny vs rywal polityczny itp.; jak się okazuje, to w Japonii całkiem dochodowy biznes, którym para się wiele prywatnych inicjatyw. Wracając do naszych bohaterów: sprawy nie potoczyły się dokładnie tak, jak powinny, gdyż oto nie tylko żona, ale i świnia zapałała gorącym afektem. Zakochana, brnęła w kłamstwa, bo bała się ujawnić prawdę, ostatecznie prawda i tak, jak zwykle, wypłynęła; pani urządziła awanturę i postanowiła opuścić świnię ze skutkiem natychmiastowym. Zdesperowana świnia w przypływie rozpaczliwej niepoczytalności chwyciła za kawałek sznurka i uczyniła ich miłość wieczną.

Po czym została skazana na 17 lat w penitencjarnym chlewiku. Przez Japonię przetacza się dyskusja o moralnym aspekcie podkładania.

Jeszcze w związku z Japonią, oczywiście Toyota, ze swoim bubu w postaci wadliwego przyspieszenia w niezliczonej rzeszy samochodów wyprodukowanych na przestrzeni kilku lat. O ile wadliwy pedał gazu ogromnym nakładem finansowym da się naprawić/wymienić, o tyle z zaufaniem konsumenckim budowanym przez lata może już nie pójść tak łatwo. W sumie szkoda, bo to fajne samochody są, i ja bym mogła chętnie np. dostać taki jeden w prezencie, nawet troszkę wadliwy. Z Polski jestem przecież, naród nasz nie z takimi przeciwnościami losu walczył, zwykle przegrywał, lecz mimo to wciąż trwa, mocny, niezniszczalny, jak duch Lenina w Poroninie. czego i Toyocie życzymy.

„Ja w sprawie wadliwego przyspieszenia..”

Nick Newman /The Times

2 uwagi do wpisu “o świecie bez dysku, rozwodzie po japońsku i okropnym pedale

  1. Selena53

    Aniu ciekawa ta fotka to twoje dzieło? A co do tego co piszesz ,kiedyś do takich podchodów to ludzie z wyższych sfer byli zdolni …świat poszedł do przodu i już zwykli ludzie też gmatwają sobie życie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s