o nowoczesnym podejściu do kuchni włoskiej, tatusia truskaweczce i narodowości mózgu

Red. Jakubek z dumą donosi, że udało mu się po raz pierwszy w historii kuchni włoskiej przyrządzić lasagne całkowicie bez udziału makaronu. Red. jest bardzo dumny ze swojego unikalnego wyczynu i oświadcza, że pominięcie trzech warstw makaronu w fazie formowania lasagne nie było wynikiem obumarcia mózgu na skutek oglądania niewolnicy Isaury na youtubie, lecz działaniem celowym i on, red. jest ponad szyderstwa, wynikające z kompletnego braku kreatywnego myślenia i zawiści szydzących.

Update do wpisu o Swansea love story:  zmobilizowana oglądalnością filmu policja dokonała aresztowań masowych, masowo aresztując co pomniejszą dilerkę, która na skutek spożycia nie tylko nie wykazała chęci do ucieczki, ale sama zakuła się w kajdanki, zwracając się do żeńskiego organu aresztującego z pytaniem, czy chce być tatusia niegrzeczną truskaweczką. W międzyczasie, grube ryby dilerki zdążyły rozpłynąć się w mętnawym stawiku byłej stolicy, jak to zwykle bywa.

No i OCZYWIŚCIE, że Brytyjczycy mają swoje kawały o Polaku, Rusku i Niemcu. Status głupka zależy od położenia geograficznego opowiadającego dowcip. Dowcip opowiedziany na terenie Walii będzie brzmiał następująco:

Anglik, Szkot i Walijczyk czytają w gazecie artykuł o sprzedaży mózgów różnych narodowości na przeszczepy, i ile który jest wart. Mózg Szkota i Walijczyka można kupić już za 500 funtów, ale za mózg angielski trzeba zapłacić 10 tysięcy. To dowodzi – mówi Anglik – że Anglicy są o wiele mądrzejsi od Walijczyków i Szkotów. Wcale nie – mówi Walijczyk – to jedynie oznacza, że ich mózgi nie były nigdy używane.

Heh.. A poza tym, widzę, że nie klikasz w Pustą Miskę, wszystko widzę. Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy!

8 uwag do wpisu “o nowoczesnym podejściu do kuchni włoskiej, tatusia truskaweczce i narodowości mózgu

  1. O nie nie nie moja droga, to nie był sam sos, tam było pięć warstw: szpinak z dodatkami, kurczak, sos pomidorowy z dodatkami, sos beszamelowy oraz góra sera na górze. Byłam tak przejęta planowaniem strategicznym działań w czterech garnkach na raz, że nie starczyło mnie już na ten pieprzony makaron. Ostatecznie mam o czym opowiadać w pracy i wszyscy się śmieją, i Ana jest kul.

  2. ludzik

    Ciekawa koncepcja lasagne bez makaronu… To brzmi, jak kurczak z rożna bez kurczaka :) Koniec końców, jednakże istnieje coś pod pojęciem „fusion” i mam nie odparte wrażenie, że właśnie to miało miejsce. Hm… Szpinak pomiędzy warstwami? Pomysł niezły…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s