o aspektach mycia głowy, referendum i powszechnym spisie ludności

Bywszy ostatnio roztargnionym jak nieboskie stworzenie, red. Jakubek dołożył do kolekcji swoich osiągnięc umycie połowy głowy. Tak, tak, to jest nie tylko możliwe, ale nawet wykonalne z zatrważajacą łatwością. Na usprawiedliwienie redaktora trzeba dodac, że jego rzutki zwykle umysł zaprzątnięty jest ostatnio przez Ważne Sprawy, takie jak hydraulik, facet od gazu, facet od prądu, szesnaście wizyt w sklepie z farbami, szesnaście kłótni w sklepie z farbami, cztery wizyty na wysypisku śmieci w Stormy Down (nazwa zdecydowanie pobudzająca wyobraźnię), planowana reforma systemu świadczeń socjalnych, dzięki której wcześniej czy później straci pracę oraz chęc posiadania sierściucha spłukującego toaletę.

Tymczasem zaś, drodzy rodacy chociaż odrobinę zainteresowani sprawami kraju w którym żyjecie: nadchodzi ogólnowalijskie referendum. W marcu nadchodzi. Trzeciego. Referendum zada nam wszystkim (tak, tak, ‚nam’ wszystkim też)  pytanie, czy chcemy aby parLament walijski, znany wśród ludności tubylczej jako Welsh Assembly, miał więcej uprawnień, czyli żeby mógł podejmowac więcej decyzji, zwłaszcza ustawodawczych, niezależnie od Westminsteru. Póki co, parlament walijski to jest taka instytucja, która zajmuje się przecinaniem wstęg, mnożeniem urzędników oraz podwójnym nazewnictwem na znakach drogowych.  Społeczeństwo jest jak zwykle podzielone: częśc bardziej patriotyczna optuje oczywiście za, częśc bardziej realistyczna przeciw, twierdząc, że parlament jest niewydolnym molochem biurokratycznym, przy którym inny słynny moloch, Bruksela, wygląda jak brukselka względem główki kapusty i którego funkcjonowanie pochłania górę kasy i nie przynosi żadnych korzyści krajowi. Prawda jak zwykle leży gdzieś po środku, i zależy od priorytetów poszukiwaczy.

A potem, 27 Marca, czeka nas (tak, tak, ‚nas’ też)  powszechny spis ludności (census).  Rząd bardzo się upiera, żeby wszyscy wzięli udział, bo mu zależy, żeby wysłuchac głosu społecznego oraz wyciągąc Wnioski, rzekomo. Przygotowano więc zestaw kijów i marchewek, a właściwie głównie kijów, aby zmobilizowac opornych. Spodziewajcie się poczty z formularzem, który można będzie również wypełnic online, albo urzędnika z formularzem pukającego ciemną nocą do waszych drzwi – urzędnik z formularzem pukający ciemną nocą wygląda tak:

Formularz nie będzie anonimowy i będzie wypytywał o wiele rzeczy. Nie wiadomo, jak census odniesie się do naszych rodaków stłoczonych po 17 w jednym pokoju; czy wypełnią formularz indywidalnie czy też zbiorowo, jak jeden mąż; nie uściślono może dlatego, że takie rzeczy przecież nie mają w UK miejsca.

Jakiż podniecający marzec nam sie szykuje, och, och!

9 uwag do wpisu “o aspektach mycia głowy, referendum i powszechnym spisie ludności

  1. Kapsel

    A ja też mogę głosować w tym konkursie?
    W każdym razie, była taka reklama, że jak się umyje połowę głowy szamponem, a drugą połowę szamponem, to na jednej połowie głowy jest łupież, a na drugiej nie ma.

  2. To zależy, czy jesteś za czy nawet przeciw.
    Łupież jest bytem mocno terytorialnym, w przypadku kontaktu z szamponem, albo szamponem, sprytnie przyczaja się w zakolach i na przyczółku, by za moment nie tylko odzyskac stracone pozycje, ale skolonizowac inne terytoria, złupieżyc je, i w końcu wycofac się, pozostawiając traumę na psychice i kilka sierot. Zupełnie jak Wielka Brytania.

  3. Grecia

    A którą połowę? Górną, dolną, prawo-boczną, czy lewobrzeżną? Widzisz, jak sprytnie można udowodnić, że mamy 4 połowy tej samej głowy? Ja w referendum zagłosuję umiarkowanie, czyli za przyłączeniem Walii do parlamentu Szkocji, albo wręcz za oficjalną unią polsko-walijską. W spisie ludności nie wezmę udziału, bo jestem tu incognito. A marzec będę mieć depresyjny tak, czy siak…;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s