kilka celnie wybranych spostrzeżeń z południa Albionu…

… głównie dla tych, co nie lubią czytać:

Reklamy

10 uwag do wpisu “kilka celnie wybranych spostrzeżeń z południa Albionu…

  1. kapsel

    Ciekawe, czy teraz się uda :]
    Bardzo ładne zdjęcia. Tylko nie wiem, jak skomentować. Myślę, że przeszliśmy do epoki obrazkowej, przynajmniej ja. Może następnym razem coś Ci narysuję…

    1. Bardzo ładny komentarz, uważam, że w tych okolicznościach poradziłaś sobie znakomicie i postanowiłam nagrodzić Cię zestawem kredek świecowych „Plastuś’ jako mój wkład w przyszłe konwersacje.

  2. pinezka01

    no… trudno się nie zachwycić klimatem:) ps.ten pies na trawie bardzo wymowny i użyteczny, jako mama traktuje problem kup psich na trawnikach bardzo poważnie. W Pradze poza centrum z psimi kupami kłopot- ostatnio jakis społecznik u mnie na górce szedł tropem psich kup na chodniku, zakreślał je kreda i podpisywał :” Mój pan jest świnią/ brudasem” itp. /nie podziałało/.

    1. Brytyjczycy są pod tym względem bardziej zdyscyplinowani, do tego stopnia, że zbierają psie kupki nawet w lasach i na łąkach a potem wieszają wypełnione woreczki… na drzewach. Zastanawiam się, czy to czysta głupota, czy rodzaj buntu np wobec rządzącej partii konserwatywnej ;)

  3. jackedpotato

    Ten zabawny seledynowy samochodzik to autko Nissana z lat 90 tych, tylko zrobiony na modle retro. Byly tylko produkowane w Japonii, ale Bryty sobie sprowadzaja for fun.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s