ciemno wszędzie, głucho wszędzie


Chciałam tylko powiedzieć, że nie mam kompletnie nic do powiedzenia.

Dziękuję za uwagę.

Reklamy

9 uwag do wpisu “ciemno wszędzie, głucho wszędzie

  1. Czytam Cię Aniu od dawna . A dziś pierwszy raz zostawiam tutaj ślad mojej obecności -;) Przede wszystkim – Blog jest super i mdn . dzięki Tobie czasem chciało mi się ruszyć cztery litery ;) z kanapy vel fotela ;)
    Byłam w wielu miejscach przez Ciebie opisanych ,niejednokrotnie mnie inspirowałaś ‚plenerowo ‚ -;)
    I za to chcę Ci podziękować :)
    Mieszkam tak jak i Ty w Walii , tyle że północnej .
    Co mnie skłoniło aby dziś się odezwać ? ano …mam tak i Ty
    NIC DO POWIEDZENIA ;) a właściwie ;(((
    to chyba ta wieczna walijska jesień ” a i ‚sto innych czynników ”,
    Ja piszę sobie ‚gdzieś z kimś ‚ od przeszło dwóch lat , praktycznie dzień po dniu i mam i ja wypalenie na słowa ”
    Życzę Nam obu , aby nas minęła ta niemoc twórcza ;))
    Bo ja bardzo lubię czytać Ciebie , i piękne zdjęcia podziwiać :)
    Trzymaj się Aniu ,
    pozdrawiam cieplutko
    Twoja Imienniczka :)

  2. Hej, super, że się odezwałaś, dzięki, dzięki. Już mi powoli mija.. Ta cholerna pogoda to jest coś do czego nie można się przyzwyczaić :( można tylko próbować zajmować umysł czymś innym. Jak masz ochotę to napisz parę słów o tym jak Ci się tu żyje i w którą stronę do Ciebie. Może byłam w tamtych stronach..
    Trzymaj się ciepło.

  3. Hej Aniu
    Ja tak na szybciutko dziś . ..czas goni a i złapałam kontuzję ramienia i nie mam sił klikać ;(
    dziękuję za odpowiedź i obiecuję ,że wpadnę do Ciebie sposobniejszym czasem .
    Tymczasem trzymajmy się – wiatrom i deszczom się nie kłaniając ! -;)
    Ciepło pozdrawiam

  4. Yan

    Wlazłem na Ciebie przypadkiem kilka dni temu choć mam straszliwie niedaleko. Podziwiam i gratuluję ze Ci sie jeszcze chce. Gdzieś tu wyczytałem wielką prawdę, ze zycie tu straszliwie rozleniwia. Byłem we wszystkich tych miejscach które opisujesz ale to było dawno, już mi sie nie chcę….to pewnie coś w powietrzu jest takiego. Pozwoliłem sobie nawet wysłać kilku znajomym link do Twej strony , zeby zobaczyli gdzież to mnie sie zachciało na starość wynieść.Podniosło mnie trochę na duchu ze sa ciekwi i wartościowi ludzie w Brydżentowie, choć ja tam za bardzo towarzyski nie jestem. Pewnie sie kiedyś minęłiśmy na ulicy, kto wie………podglądne czasami co u Ciebie słychać.Acha i jeszcze chciałem powiedzieć ze ANNA to najpiękniejsze imię na świecie, wybrałem takie dla córki.
    Uśmiechu i pogody

    1. Całe szczęście, że jeszcze mi się chce, bo to chcenie trzyma mnie w pionie w tym mieście deszczowców i samobójców. Nie przepadam za B., ale się jakoś przystosowałam. Przynajmniej blisko stąd do wszystkich tych fajnych miejsc w okolicy. Fajnie, że się odezwałeś. Może kiedyś Ci się znowu zachce i np. popolemizujesz ze mną w kwestii tego czy tamtego do zobaczenia w okolicy. Może wiesz o czymś, o czym ja nie wiem..
      Też pogody, i też uśmiechu. Damy radę :)

      1. Yan

        Popolemizujesz…………hmm uświadomiłaś mi właśnie drugą prawdę o tym kraju, tu sie głupieje. Jezyk którym posługują sie ONI i NASI jest tak prosty i pozbawiony górnolotności ze to musi sie w końcu odbić . Czyli już wiem czego dotyczy moja utajona tęsknota….polemiki przez duże P.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s