wykluł się Smok

W imieniu własnym i kol. Marcina W. z dumą i dreszczem emocji przedstawiam wam… Smoka Walijskiego. Dopiero się wykluł, niebożątko, i wzruszenie wciąż jeszcze odbiera mi mowę.

No bo rozumiesz: coś trzeba było zrobić z faktem, że nie ma żadnego sensownego przewodnika po Walii w języku polskim. Rodacy tu mieszkający i chcący wyjść z domu nierzadko błąkają się po internecie jako te ćmy po zmroku, nie wiedząc co by tu rekreacyjnie przeskrobać  i gdzie szukać informacji. Wielokrotnie zgłaszały się do mnie osoby zamierzające odwiedzić Walię urlopowo; najczęściej korzystały z moich rad i były usatysfakcjonowane. Przyszedł czas na konkretne czyny.

Co jest ważne w Smoku: wszystko o czym piszemy zostało przez nas osobiście sprawdzone. Nie ma tu żadnej ściemy ani żadnych przedruków z tanich przewodników. Chcemy również generalnie poszerzyć wiedzę Polaków o tym małym a niezwykłym kraju.

Ta strona dopiero się rozwija; czeka nas jeszcze mnóstwo pracy. Startujemy dzisiaj z tym co mamy, ponieważ ostatecznie jest.. hm.. lato, i może już ci się na coś przydamy, poszukiwaczu walijskich przygód.

No to klik na obrazek.

Smok Walijski