Walia Północna i Snowdonia


Moja wiedza o Walii północnej jest nieco ograniczona, głównie z racji tego, że mi do niej relatywnie daleko; ale udało mi się wybrać do Parku Narodowego Snowdonia, zobaczyć kawałek wyspy Anglesey, relatywnie sporo powłóczyć po zachodnim wybrzeżu i całkiem niedawno skoczyć na północny wschód.

Gdzie jesteśmy, by google:

Co warto zobaczyć (z tego co ja widziałam do tej pory):

Zamek Harlech, miasteczko Barmouth z ogromnym estuarium, kolorowa wioseczka-skansen w stylu włosko-romantycznym oraz walijska Mala Polska – dość atrakcji na dwa dni. Czytaj więcej.

 

.

.

Llanberis u stóp Snowdonii słynie m.in. z kolejki wąskotorowej na szczyt Snowdonu, najwyższej góry Walii. Czytaj więcej.

 

 

.

Wyspa Anglesey, kolumna markiza z najlepszym widokiem w Walii no i oczywiście miasteczko z najdłuższą nazwa w Europie, Llanfair­pwllgwyngyll­gogery­chwyrn­drobwll­llan­tysilio­gogo­goch. Czytaj dalej

.

DSC_0042Studnia św. Winfredy w Holywell, dość szczególne miejsce kultu słynące od wieków ze studni z wodą o uzdrawiających właściwościach. Wierzyc, nie wierzyć, odwiedzić jak najbardziej warto. Czytaj dalej.

 

.

DSC_0224Słynny kurort na północy, Llandudno, to miejsce o eleganckim wiktorianskim stylu, który latem ‚uszlachetnia’ typowa kurortowa tandeta; warto odwiedzić, zwłaszcza, ze pobliska góra Great Orme  oferuje fantastyczne widoki na okolice (tz. kiedy nie jest kompletnie zasnuta mgłą). Czytaj dalej.

 

.

DSC_0090 (2)Conwy to sympatyczne miasteczko z fantastycznym zamkiem, najlepiej w Walii zachowanymi murami miejskimi, po których można sobie pochodzić, oraz z najmniejszym domem w Walii. Czytaj więcej.

18 uwag do wpisu “Walia Północna i Snowdonia

  1. Robi wrażenie…
    Zastanawiamy się właśnie nad tym rejonem do zwiedzania :)
    Mamy trzy dni i nie wiemy jeszcze jak rozłożyć siły. Zaczynamy z Liverpoola.

  2. Krzysztof

    Jestem teraz w Snowdonii w Beddgelert i bardzo mi Twój przewodnik pomaga – masz dar do relacjonowania – czytam z uśmiechem.

  3. mixinsky

    Wlasnie mieszkam od kilku lat bardzo blisko Snowdonii na wyspie Anglesey i z braku laku … (totalny spokoj ) wedruje troche …. Tak masz racje co do mostow ale raczej ten ostatni opis powiniemn byc : Most Menai Laczacy Bangor z Menai ( miejsocwosc po drugiej stronie na Anglesey ) zrezsta ciesnina tez Menai i co dziwne Afon co oznacza,, rzeke, jedno z najciekawszych biologicznie miejsc w UK ,, … Akurat kolo mostu jest dobre miejsce na lowienie morskich basow

    1. Niestety, ta czesc kraju jest mi najmniej znana, czego zaluje i musze kiedys nadrobic. Rybek nie lowie, ale jadam w kazdej ilosci, bede pamietac o tej wskazowce:) A tak ogolnie jak Ci sie tam zyje? Okolice takie piekne, a inne sprawy? Pozdrawiam z samego poludnia.

    1. O, jak pięknie.. Ja jestem mało rowerowa, ale wyobrażam sobie trochę jak to było. Co za waleczny duch, tak w tą walijską pogodę.. :) Pogratulować.

  4. alicja

    droga anno !
    pozwoliłam sobie skorzystać z twioch rad i pojechalismy do snowdoni na 2 dni zostalismy 3 -y jest przepieknie ,spalismy w polskiej wiosce …było.pięknie ,spedzilismy uroczy bardzo actywny czas ….dziekuje za inspiracje
    napewno tam wrócimy ……pozdrawiam

  5. Ludmiła

    Pani Anno moja kochana, która to prowadzisz najpiękniejszego i najciekawszego bloga na świecie o tym najcudniejszym walijskim kraju.

    W końcu, po ponad rocznej przerwie najprawdopodobniej uda mi się znów zobaczyć Walię. Nie muszę mówić, jak bardzo się cieszę!
    I znówo dzięki Tobie, dzięki Twym ciekawym opisom i przepięknym zdjęciom zaplanowałam kilkudniowy pobyt, tym razem na północy.

    Po raz kolejny więc dziękuję za inspirację i w ogóle za Twego bloga!
    Pozdrawiam po sąsiedzku :)

    1. O’matko, jak miło, i to po raz drugi! A kiedy to? Jedziecie na motorach, czy wozem? A może, zapytałam podstępnie, napiszesz mi na Smoka gościnny artykulik z waszymi przygodami..? ;)
      Mam nadzieję, że pogoda wreszcie się wkrótce odmieni. Tyle tego dobra czeka na jakiś życzliwy promień słońca, ech.

      1. Ludmila

        28.03-1.04 Moj syn przylatuje, wiec postanowilam odwiedzic Walie, a przy okazji pokazac mu fragment najpiekniejszego kraju swiata!
        Akurat bede miala tydzien wolnego.
        Autem sobie podjedziemy, ja, synuch i rogate szczenie :) Znalazlam fajny kemping, gdzie maja glampingowe „budki”. Lepsze to od namiotu o tej porze roku.
        Jak bede miala wene, to oczywiscie co nieco napisze do Ciebie. Znaczy wrazenia po pobycie.
        Pozdrawiam serdecznie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s